Miniony tydzień zakończył się spadkiem indeksów, a polski rynek w dalszym ciągu zachowuje się wyraźnie słabiej na tle innych rynków. Aktywność inwestorów utrzymywała się na niskim poziomie, co można powiązać z okresem świąteczno-noworocznym. Kierunek zmian indeksów można było powiązać z zachowaniem złotego, którego umocnienie sprzyjało wzrostom, natomiast fale osłabienia wiązały się z większą podażą akcji. W tym miejscu należy poczynić zastrzeżenie, iż wzrosty przychodziły z większym trudem niż spadki, a przez kolejny tydzień inwestorzy nie zdołali odrobić strat, jakie miały miejsce 16 grudnia, w dniu w którym były rozliczane grudniowe serie instrumentów pochodnych.